Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
Brak zgody może wpłynąć na funkcjonalność serwisy! Polityka prywatności


logotype

 

To pytanie zaprząta głowę wszystkich kolekcjonerów autografów zdobywających je inną drogą niż poprzez osobiste pozyskanie podpisu przez znaną osobę.

Na naszej kolekcjonerskiej drodze możemy napotkać kilka przypadków, które wywołają nasze niezadowolenie z pozyskanego podpisu:

  • Fałszerstwo - podpis podrobiony przez inną osobę i najczęściej następnie wystawiony na sprzedaż/wymianę - stosunkowo rzadki przypadek na polskim rynku i dość łatwy do wykrycia proceder . Najczęściej taki autograf wystarczy porównać z innymi podpisami danej osoby, które można znaleźć w Internecie, żeby zobaczyć wyraźne różnice. Szczególnie trudno podrobić w ten sposób dłuższe teksty i rękopisy;
  • Autopen - dużo trudniej w sytuacji, gdy podpis złożony jest przez maszynę na wzór oryginalnego wzoru. W tym przypadku nie jesteśmy w stanie znaleźć znaczących różnic. Autopeny to około 30-40% autografów, które otrzymujemy drogą korespondencyjną i które często trafiają następnie na rynek do wymiany/sprzedaży. Ponieważ autopen wg danego wzoru złożony jest najczęściej na kilku tysiącach zdjęć/dokumentach, najlepszym sposobem jego wykrycia jest przejrzenie galerii google z autografami danej osoby i znalezienie identycznych podpisów - najczęściej są na identycznych zdjęciach, w tych samych miejscach. Tutaj zwróćmy jednak uwagę, że te ustawienia: wzór podpisu, miejsce złożenia, rodzaj zdjęcia co pewien czas się zmienia więc może być np. 10 podpisów typu autopen w obiegu. Starsze modele autopenu da się również odróżnić brakiem "krągłości" w przypadku linii krzywych - widoczne są jakby przeskoki i zamiast kola mamy wielokąt składający się wielu malutkich kreseczek. W przypadku autopenów pozostają również bardziej zaawansowane techniki grafologiczne jak zmiana nacisku i kąta pióra w przypadku składania podpisu. W przypadku maszyn jest to najczęściej jednakowy nacisk i kąt;

 

Autopen Atlantic

Urządzenie firmy Autopen model “Atlantic”

 

Sam pomysł wykorzystania maszyny do składania podpisów a przynajmniej jego pojedynczego skopiowania nie jest nowy:

 

jefferson polygraph

Polygraph wykorzystywany przez Thomasa Jeffersona to składania dwóch podpisów w tym samym czasie.
 
  
  • Facsymile/ faksymila - jest to pieczątka z podpisem, stosowane jest często w dokumentach m.in. podpisy na legitymacjach do orderów. W przypadku dokumentów mamy również do czynienia z wydrukowanym podpisem, który był wcześniej zeskanowany;
  • Preprint (PP) / nadruk - tańsza wersja autopenu, kiedy to gwiazda składa podpis na zdjęciu i takie zdjęciu już z podpisem jest powielane. Oprócz metody porównawczej, często widać, że autograf jest częścią zdjęcia. Nie wyróżnia się, gdy oglądamy zdjęcie pod kątem, nie da się go rozmazać lub zmazać fragmentu itp. Technika ta jest wypierana w ostatnich latach przez wspomniane już autopeny ale  autografy tego typu stanowią nadal około 20% z tych otrzymywanych korespondencyjnie;
  • Secretarial - jest to jedna z trudniejszych form do rozpoznania dla kolekcjonera, chodzi o sytuację, w której autografy składa nie gwiazda, ale wynajęty do tego asystent/sekretarka. W tym przypadku autografy są złożone na zdjęciu (odpadają techniki rozpoznania jak w przypadku nadruku), różnią się między sobą i mogą być złożone na naszych zdjęciach (odpada wyszukiwanie duplikatów jak w autopenie). Dodatkowo trudne jest też porównywanie autografów bo duża część "wzorów" jakie znajdziemy w google też jest złożone przez danego asystenta. W tym przypadku można podpierać się wiedzą znalezioną na forach, głównie tych zagranicznych, na których często mamy podaną informację, że pisząc do danej gwiazdy / na dany adres otrzymamy secretarial, możemy porównywać z autografami wystawianymi w zagranicznych domach aukcyjnych lub dużych zagranicznych sklepach z autografami czy też korzystać z serwisów takich jak www.isitreal.com, które zbierają informacje o wzorach autografów i ich wersjach secretarial/autopen. Podpisy autorstwa sekretarza/asystenta stanowią około 30% przychodzących korespondencyjnie autografów.

Powyższe metody są łatwe do wykrycia w przypadku dłuższych tekstów i rękopisów.

W przypadku rękopisów archiwalnych mamy dodatkowo zabezpieczenia w postaci starego papieru, atramentu, pieczęci itp., które dodatkowo zmniejszają prawdopodobieństwo podrobienia danego dokumentu z autografem. W tych przypadkach najczęściej wystarczy znaleźć wzorzec podpisu i porównać, czy to na pewno podpis tej sławnej historycznej postaci a nie innej osoby o tym samym nazwisku, która żyła w tym samym czasie. Oczywiście możemy trafić ma fałszerstwo z epoki, ale są to sporadyczne przypadki. W przypadku dokumentów urzędowych niektórych władców, przykładowo królów francuskich, często spotkamy się natomiast z autografem złożonym przez sekretarza, ale wyglądającym jak podpis króla.

Budując kolekcję rzadziej lub częściej trafi do nas trefny autograf, który może być jednak dla nas dobrą lekcją zdobywania wiedzy i doświadczenia w rozpoznawaniu oryginalnego autografu. Warto jednak dany autograf zachować u siebie, zamiast puszczać w obieg często zapominając w opisie aukcji wspomnieć o tym, że nie jest to autograf oryginalny.

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn